Psy z Ukrainy

Psy z Ukrainy

Od przeszło tygodnia walczymy o życie naszych psich uchodzćów z Ukrainy – dokładniej o życie mamy i jej 6 szczeniąt.
Okazało się, że psy przyjechały do nas zarażone parwowirozą. Mimo natychmiastowo wdrożonego leczenia, hospitalizacji, sprowadzenia na JUŻ surowicy – 4 malce z 6 odeszły. Ich stan pogarszał się z godziny na godzinę. Na niekorzyść grał fakt, że psy przyjechały w stanie ogólnym kiepskim – niedożywione, słabo rozwinięte jak na swój wiek, zarobaczone.
Nadal walczymy o pozostałą przy życiu dwójkę szczeniąt i mamę, która mimo tego, że jest psem około 3 letnim – również zachorowała. U niej na szczęście objawy nie były tak miażdżące i bardzo szybko udało się ją ustabilizować, ale nadal przebywa wraz z dwójką szczeniąt w lecznicy gdzie ciągle otrzymuje leki i kroplówki. Maluchy były wczoraj wieczorem nieco lepsze…ale nie chcemy się jeszcze cieszyć…
Żadnych objawów nie ma podrostek, który wraz z całą siódemką czekał w jednej klatce w punkcie przerzutowym. Mamy nadzieję, że tak zostanie, bo jesteśmy na skraju załamania, jeśli kolejny pies się rozchoruje…Parwowiroza jest wysoce śmiertelną chorobą nieszczepionych psów. Na szczęście wszyscy nasi polscy podopieczni mają komplety szczepień.
Apelujemy o wsparcie naszej zbiórki. Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sytuacji, dlatego rachunek będzie jeszcze większy, o wiele, wiele większy niż zakładaliśmy…A na zbiórce nie ma nawet połowy wcześniej zakładanej kwoty 🙁
PROSIMY O POMOC! I masę ciepłych myśli za nasze psiaki…
O PSACH Z UKRAINY

O PSACH Z UKRAINY

O PSACH Z UKRAINY 
 
Pomalutku będziemy Wam publikować informacje o psiakach, które dziś nad ranem przywieźliśmy do naszego Ośrodka.
Pierwsza ósemka czyli wychudzona matka, jej szczenięta i jeden podrostek – odbyły już dziś wizytę u weterynarza.
 
Suczka matka została oceniona na około 3 lata, ma dużą niedowagę, rany i sporo otarć, mocno zarobaczona. Została pobrana krew do badania, podane środki przeciwpasożytnicze. Karmienie częste małymi porcjami.
 
Szczenięta – 2 dziewczynki i 4 chłopaki. Szczenięta około 2 miesięczne, mocno niedożywione (waga 1 kg, max 1,3 kg), zarobaczone, kiepska kondycja. Zostały podane środki przecipasożytnicze, kolejna porcja w przyszłym tygodniu, karmienie częste małymi porcjami (tak jak to przy wychudzonych zwierzętach), karmą lepszej jakości.
 
Podrostek – chłopak., wiek około 3/ 3,5 miesiąca. Skóra w fatalnym stanie, odseparowany od reszty. Pozostawiny do obserwacji, podane środki przeciwpasożytnicze, okropne zapalenie spojówek – wdrożone leczenie.
Wymienione psiaki powyżej bardzo przyjazne, kontaktowe, totalnie uległe. Zainteresowane światem.
 
CZEGO POTRZEBUJEMY
Na JUŻ:
– karmy LEPSZEJ JAKOŚCI (np. Brit, inne podobne) suchej i w puszkach DLA SZCZENIĄT. Drobniutkiej, bo maluchy są naprawdę mikro w tym momencie.
Jeśli ktoś może zakupić i przywieźć do naszego Ośrodka dziś/jutro to prosimy o kontakt w wiadomości prywatnej lub sms pod nr: 782 241 515
 
Wsparcia finansowego dla tych zwierząt 👇
 
LINK DO ZBIÓRKI:
Można również wesprzeć przelewem tradycyjnym:
KONTO: 33 1540 1128 2081 9100 7566 0001
Fun­dacja Zwierzęca Arkadia
ul. Sarenek 10B
43 – 215 Jankowice
tytułem: UKRAIŃSKIE PSY
Dla przelewów z zagranicy:
PL 33 1540 1128 2081 9100 7566 0001
SWIFT Boś Bank odd­ział Katow­ice: EBOSPLPW119
Fun­dacja Zwierzęca Arkadia
ul. Sarenek 10B
43 – 215 Jankowice
tytułem: UKRAIŃSKIE PSY
PAY­PAL: fundacja@zwierzeca-arkadia.org
Zaniedbany kot walczy o życie

Zaniedbany kot walczy o życie

Kolejna tragiczna historia okropnie zaniedbanego zwierzęcia…kota.
Ten koci szkielet został znaleziony 18.01.22 w lesie w jednej z miejscowości powiatu pszczyńskiego. Jeśli dalej pozostałby w tym miejscu to zapewne dzisiejszej nocy by nie przeżył…
To starszy koszmarnie zapchlony, oswojony kocur. Na grzbiecie miał ogromną bułę filcu z sierści. Kocur jest w stanie tak złym, że nie wiemy czy uda się go uratować.
Jest szkieletem pokrytym skórą. Odwodniony, wyniki krwi bardzo, bardzo złe.
Lekarze walczą o jego życie ale czy się uda? Tego nie wie nikt.
Kocur musiał być kiedyś czyjś, bo jest wykastrowany, jego zachowanie też wskazuje na to, że jak najbardziej żył wśród ludzi. O ile ludźmi można nazwać osoby, które nie zrobiły nic by temu kotu pomóc…Bo jego stan to nie jest wynik kilku dni czy tygodnia. On miesiącami musiał podupadać na zdrowiu, miesiącami żywcem żarły go pchły…

Prosimy o wsparcie naszych działań, nie dotuje nas żadna instytucja publiczna. Działamy tylko dzięki wsparciu dobrych ludzi:

KONTO: 33 1540 1128 2081 9100 7566 0001
Fun­dacja Zwierzęca Arkadia
ul. Sarenek 10B
43 – 215 Jankowice

tytułem: RUDY KOCUR

Dla przelewów z zagranicy:
PL 33 1540 1128 2081 9100 7566 0001
SWIFT Boś Bank odd­ział Katow­ice: EBOSPLPW119
Fun­dacja Zwierzęca Arkadia
ul. Sarenek 10B
43 – 215 Jankowice

tytułem: RUDY KOCUR

PAY­PAL: fundacja@zwierzeca-arkadia.org
Przekaż 1% podatku naszym zwierzakom

Przekaż 1% podatku naszym zwierzakom

Mamy Nowy Rok, więc niebawem rozpoczną się rozliczenia PIT.
Pamiętajcie, że możecie przekazać naszym podopiecznym 1% podatku – jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego.
WPISZ NR KRS 0000425968 i wesprzyj zwierzaki.