Stali bywalcy

Nasi Rezydenci

Życie zwierząt hodowlanych to ciężkie życie. Najczęściej już po narodzinach jest na nie wydany wyrok śmierci. Tak było w przypadku Emila. Na nieszczęście urodził się kozłem. Nie był potrzebny w hodowli, bo ani rodzić młodych nie może, ani reproduktor nie potrzebny, mleka nie daje, więc co zrobić z takim zwierzęciem?

Zjeść…Tak właśnie. Emil miał być pieczenią na ogniu, miał robić za główną atrakcję wieczoru. Na szczęście w porę udało się zabrać koziołka i obecnie Emil króluje w naszym Ośrodku. Wita odwiedzających nas gości, oprowadza po Ośrodku, zagląda do kieszeni i torebek w poszukiwaniu przysmaków 🙂 Myślę, że śmiało można powiedzieć, że bez niego Ośrodek byłby pusty i smutny. Emil to wielki przyjaciel dzieci. A dzieci również obdarzają go ogromną sympatią 🙂

Marian

Poznajcie Mariana, bardzo starego capa, naszego podopiecznego.

Marian był capem rozpłodowym. Obecnie jest już bardzo stary i został wykluczony z hodowli. Miał zostać zutylizowany… Ale właścicielom żal było starego capa oddać do utylizacji.
Więc trafił do nas. Marian to sympatyczny, aczkolwiek dość nieśmiały kozioł. Nie do końca zna świat zewnętrzny. Zima była dla niego wielkim zaskoczeniem.

Mamy nadzieję, że będzie mu dane przeżyć u nas długą, spokojną emeryturę. Zasłużył na to.

Kania i Wiwiana

To dwie świnki, które przeżyły w swoim krótkim życiu piekło. A na koniec miały zostać uśmiercone…jak każda świnia 🙁

Nie są mikroświnkami. Szukaliśmy pomocy dla nich w wielu miejscach, niestety nikt nie chciał przyjąć „zwykłych” świń…
U nas dość ciasno, ale udało się wygospodarować dla dziewczyn kawałek miejsca gdzie mogą mieszkać.

Świnie są bardzo niedocenianymi stworzeniami. Na ich niekorzyść działa fakt, że bardzo szybko przybierają na masie i są bardzo plenne. Dlatego to popularne zwierzęta rzeźne.
Inteligencją przewyższają naszych psich przyjaciół.  Tak jak psy – uczą się swoich imion w ciągu 2-3 tygodni.

Już na naszym Bekusiu zaobserwowaliśmy niezwykły spryt i zaradność. Zdarzyło się wiele sytuacji, gdzie Bekon rozwiązywał swoje problemy (np. jak się dostać do jabłka, które jest za zamkniętymi drzwiami – obejść cały budynek na około i spróbować od strony od której jabłko powinno leżeć! Nasz kozioł nie poradził sobie z tym zadaniem 🙂 ).

Świnie to wspaniałe, inteligentne zwierzęta, które tak jak pies lubią się bawić, są ciekawskie i wesołe.
Jeżeli tylko ich naturalne potrzeby zarówno fizyczne jak i psychiczne zostaną spełnione to gwarantuję, że można zyskać oryginalnego przyjaciela.

Kania i Wiwiana życie zawdzięczają zawziętej Kasi, która nie odpuściła i za wszelką cenę próbowała je ratować. I udało się! 🙂

Dziewczyny mają u nas zapewnione dożywocie.
Aktualnie jesteśmy w trakcie budowy świńskiego wybiegu – tak jak pisaliśmy, nie byliśmy przygotowani na przyjęcie dziewczyn, więc musimy wszystko ogarnąć od podstaw. Część materiału na budowę wybiegu dostaliśmy od sympatycznych Panów z Bielska Białej 🙂
Kania i Wiwiana uwielbiają ziemniaki – jakby ktoś zechciał podarować im jakiś prezent – ziemniaki przyjmą z ogromną radością 😀

Większość z nas zna świnie tylko ze sklepowych chłodni. My będziemy obserwować ich zachowanie, ich indywidualność, charaktery, sposób komunikowania się, ich całe, naturalne życie. Będziemy się tym wszystkim z Wami dzielić. Być może, dzięki temu ktoś z Was z czasem spojrzy na te zwierzęta z innej perspektywy? 

Kontakt z nami

Ola 782 241 515

Arek 665 881 405

 

fundacja@zwierzeca-arkadia.org

zwierzeca_arkadia@poczta.fm